Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fashion Week. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fashion Week. Pokaż wszystkie posty

24 stycznia 2014

Daily Inspiration #7


Zdjęcie zrobiłam w Londynie podczas Fashion Weeku. Podoba mi się kontrast pomiędzy budynkami i rusztowaniami. Miejskie życie.

I took this photo in London during Fashion Week. I like the contrast between the buildings and scaffolds. Urban life.

11 listopada 2013

Daily Inspiration #5







I think that intensive and clear colours in combination with rain drops creates a very interesting photo.
                                                             What do you think?
                                 Photo was taken in Somerset House in London during Fashion Week.

5 listopada 2013

London Fashion Week Street Style




















































Moda w Londynie jest zaskakująca i ekscentryczna, a ludzie doskonale wiedzą jak zwrócić na siebię uwagę. Oto kilka zdjęć, które zrobiłam podczas Fashion Weeku we wrześniu.

Fashion is very suprising and  flakey in London. People know how to catch the attention. Here are some photos I did during London Fashion Week. Enjoy! 

11 października 2013

Krystof Strozyna SS 14 backstage


Praca przy pokazie Krystofa Strozyny w Londynie była niesamowitym doświadczeniem. Miałam możliwość zobaczyć jak przygotowywanie pokazu wygląda od kulis. Najpierw odbyły się ostateczne przymiarki. W międzyczasie modelki miały robiony make-up i fryzury. Peruki do pokazu, w trzech kolorach zaprojektowała Jaga Hupało. Zdecydowanie moją ulubioną częścią całego dnia były ostatnie minuty przed pokazem i sam pokaz. Towarzyszyły mu ogromne emocje i stres ponieważ wszystko musiało być dopięte na ostatni guzik. Modelki musiały w mgnieniu oka zmienić strój, potem to pracy wkraczali makijażyści i fryzjerzy który błyskawicznie poprawiali make-up i fryzury. Przed ponownym wyjściem na wybieg Krzysztof staranne dopracowywał każdą stylizację. Wszystko wyszło doskonale i na szczęście udało mi się nie zniszczyć peruki albo paznokci modelce ;) Bardzo spodobała mi się praca za kulisami pokazu mody,a oglądanie Krzysztofa przy pracy było bardzo cennym doświadczeniem. 

My trip to London last month wasn't pointless. I was helping during the preparations to Krystof Strozyna fashion show. I was an exciting experience. I had an opportunity to see how it all looks like from the backstage. Fittings were the first step. In the meantime models were having their make-up and hair done. Wigs in three colours were done by Jaga Hupało. Last few minutes before the show were the most stressful and thrilling but I liked this part the most.  Models had to dress up in a new outfit very quickly, then hairdressers and make-up artists were doing their job. Krystof was checking if everything is perfect. I was a crazy day and I really enjoyed working on a backstage. 

Link do reportażu o pokazie Krzysztofa Stróżyny na Dzień Dobry TVN. Koniecznie zobaczcie! 
Here is a link to wideo about Krystof Strozyna fashion show You must take a look! 

A tutaj link do zdjęć całej kolekcji  na brytyjskiej stronie Vogue 

Moim zdaniem kolekcja Krzysztofa jest świetna. Bardzo podobają mi się geometryczne usta wkomponowane w ubrania.  W kolekcji pojawiły się mocne kolory- żółty i szmaragdowy. Ale biel w połączeniu z granatem lub szarym dają równie doskonałe połączenie. Krzysztof jest bardzo utalentowanym projektantem i mocno trzymam za niego kciuki!
Moje trzy ulubione kreacje z letniej kolekcji to: szmaragdowa sukienka, biało-granatowy komplet i kolejna szmaragdowa sukienka  (Chyba wpadłam w szmaragdowy szał (?) ) Ta sukienka wygląda niesamowicie w ruchu, kiedy materiał z tyłu sukienki delikatnie powiewa. 

In my opinion Krystof Strozyna's collection is amazing. I really like geometric lips which are integrated into the outfits and are the main theme. Bold colours like yellow or emerald will be perfect for summer as well as mix of white with navy or grey. Krystof Strozyna is very talented your designer and I keep my fingers crossed for him! 
My favourite outfits from the collection were: emerald dress, white-navy shirt and skirt and antother emerald dress (Did I fall into emerald? I think so.) This dress looks stunning when it's in move. The material makes a gentle motion. 

23 września 2013

Travel Diary: London


Podróż do Londynu okazała się największą i najlepszą niespodzianką jaka mi się kiedykolwiek przytrafiła. Wszystko zaczęło się jeszcze w wakacje. Dowiedziałam się że Krzysztof Stróżyna szuka osoby chetniej do pomocy przy pokazie podczas London Fashion Weeku. Na początku zignorowałam tę informacje i żyłam sobie dalej. Aż w końcu po tygodniu stwierdziłam, że nie mam nic do stracenia i postanowiłam wysłałać zgłoszenie. Po kilku godzinach dostałam odpowiedz z zaproszeniem do Londynu. Nie wyobrażacie sobie jaka byłam moja reakcja! Od tego momentu nie myślałam o niczym innym, tylko o Londynie i o przygodzie która mnie czeka. Później sprawy potoczyły się szybko i nawet się nie zorientowałam jak byłam już w Londynie. Zawsze marzyłam by zobaczyć to miasto i muszę powiedzieć że ani trochę mnie nie rozczarowało. Wręcz przeciwnie! Londyn to niesamowite miasto, które tętni życiem i pozytywną energią.





Lubię kontrasty. Nie tylko w modzie ale i w codziennym życiu. W Londynie kontrasty są wszędzie. Pomiędzy kulturami i tradycjami, w modzie i architekturze. Na zdjęciu powyżej bardzo podoba mi się kontrast jaki dają stare ciężkie mury i nowoczesne szklane wieżowce w oddali.

Na wycieczkę po Londynie lepiej wybrać się z Carą Delevingne czy Jamie Olivierem? Ciężki wybór.






Deszczowy Londyn jest piękny. Ale po deszczu ma jeszcze większy urok. Kiedy zza chmur wychodzi słońce, pięknie rozświetla całe miasto, a kolory odbijają się w jeszcze mokrej ulicy.


Londyn nauczył mnie wielu rzeczy. Po kilku dniach intensywnego poznawania miasta, znam już mniej więcej topografię Londynu. Wiem też gdzie iść na pyszne ciastka, do jakiego sklepu warto zajrzeć, czym różni się londyńskie metro i kilka innych mniej lub bardziej przydatnych informacji. Ale najważniejsza rzecz której się nauczyłam to : zawsze noś ze sobą parasol. Nawet jeżeli rano zapowiada się piękna, słoneczna pogoda ;) Londyn jest nieprzewidywalny i zaskakujący, i chyba właśnie dlatego mi sie tak spodobał.

P.S. W kolejnym poście więcej o Londynie. A dokładniej o London Fashion Weeku i modzie ulicznej :)